Archive for Styczeń, 2013

Pico del Teide

Bardzo wielu ludzi zastanawia się nad przeżyciem swojej wakacyjnej przygody w sposób nietypowy, zupełnie różniący się od sposobu wypoczynku w ciągu ostatnich lat. Polakom zaczyna nudzić się zdobywanie tatrzańskich szczytów, odwiedzanie plaż położonych nad Morzem Bałtyckim czy odkrywanie żeglarskich doświadczeń, dzięki jeziorom położonym na Mazurach. Jak się jednak okazuje, istnieje wiele miejsc poza granicami naszego kraju, które dostarczą nam niezapomnianych wrażeń. Nie trzeba będzie nawet udawać się na oddalone o setki kilometrów inne kontynenty. Warto zwrócić szczególną uwagę na Teide. Jest to miejsce położone na terenie Hiszpanii, na Teneryfie. Teide jest niecodziennym pomysłem na wakacyjny wypoczynek, proponowanym szczególnie osobom, które lubią wysiłek fizyczny. Jest to bowiem szczyt wulkaniczny o wysokości około trzech tysięcy siedmiuset metrów nad poziomem morza. Warto dostrzec, że jest on także niezwykle mocno związany z hiszpańską kulturą. Teide oznacza na język polski Piekielną Górę i jest związany z wierzeniami dotyczącymi zamieszkującego rzekomo Teide demona Guayota. Jest to także jeden z nielicznych wulkanów, który do dnia dzisiejszego uznawany jest za czynny. Ostatnia jego erupcja miała miejsce w roku 1909, a więc ponad sto lat temu. Szczyt wulkanu i okoliczny las uznaje się za miejsce chronione ze względu na wyjątkową faunę i florę tego miejsca. Wiadomo jednakże, iż po wynajęciu przewodnika i usłyszeniu jednej z wielu przerażających regionalnych legend, wyprawa na Teide będzie stanowiła najbardziej zagadkową i niezapomnianą przygodę naszego życia. Nie warto więc marnować czasu, ale pakować niezbędne rzeczy i udać się na podbój wulkanu.

Park Narodowy Donana

Udając się do tak pięknych państw, jak Hiszpania w okresie wakacyjnego urlopu, większość wczasowiczów skupia się jedynie na plażach, roztańczonych klubach i upalnym słońcu, dzięki któremu można cieszyć się naturalną opalenizną, której będą zazdrościć znajomi w miejscu pracy. Jak się jednak okazuje, Hiszpania to nie tylko państwo oparte na turystyce plażowo wypoczynkowej. Znajdzie się tutaj także bardzo wiele pięknych miejsc, wartych zwiedzenia, zwłaszcza dla bystrych oczu wielbicieli przyrody. Jednym z takich miejsc jest Park Narodowy Donana. Jest to obszar obejmujący około pięćdziesięciu tysięcy hektarów, położony na Półwyspie Iberyjskim na terenie dwóch prowincji hiszpańskich: Sewilli i Huelvy. Park został założony w roku 1969, a już w roku 1984 wpisano go na listę dziedzictwa UNESCO. Nietypowa nazwa Parku Narodowego jest najprawdopodobniej związana z osobą żony jednego z właścicieli tych ziem, które zostały przez niego zakupione w roku 1589, siódmego diuka Medina Sidonia. Największe znaczenie ma tutaj jednak nie symbolika nazwy parku, ale przede wszystkim tego, co on w sobie kryje… Fauna i flora tego miejsca są bowiem niezwykle wyjątkowe, niektóre gatunki występujące tutaj niemal pospolicie nie pojawiają się w żadnym innym miejscu na ziemi. Można zwrócić szczególną uwagę na rysia iberyjskiego, daniela, orła iberyjskiego, modrzyka, dzika, warzęcha i jelenia. Wielbiciele pięknego ptactwa mogą liczyć na niezapomniane wrażenia w trakcie obserwowania mokradeł flamingów, które organizują sobie tutaj malownicze kąpiele. Można dostrzec tutaj także charakterystyczne tańce godowe tych pięknych ptaków. Czy nie warto zatem zgubić się w tej zaginionej hiszpańskiej głuszy?

Majorka – raj wczasowiczów

Słysząc gdziekolwiek w radiu piosenkę o tytule „Mallorca” przenosimy się myślami na dalekie hiszpańskie plaże skąpane w słońcu. Kojarzy się to z marzeniami wakacyjnymi każdego ciężko pracującego człowieka, który szuka tylko czasu i pieniędzy, by zainwestować je w biurze podróży. Majorka nazywana przez mieszkańców Hiszpanii Mallorcą, jest jedną z największych wysp położonych na archipelagu Balearów na Morzu Śródziemnym. Jej długość wynosi nieco ponad sto kilometrów, natomiast powierzchnia waha się pomiędzy trzema tysiącami sześciuset a trzema tysiącami siedmiuset kilometrów kwadratowych. Wiadomo także, że wyspa jest zamieszkiwana przez około osiemset pięćdziesiąt tysięcy mieszkańców. Oznacza to, że odbywa się tutaj znaczny rozwój turystyki oraz baz noclegowych. Sprzyja temu także nietypowa konstrukcja wyspy. Składa się ona w większości z wapieni, nie można także nie zwrócić uwagi na specyficzne pasmo górskie nazywane Serra de Tramuntana. Najwyższym szczytem całego pasma jest Puig Major, mierzący sobie około tysiąca czterystu pięćdziesięciu metrów nad poziomem morza, natomiast drugim szczytem jest Puig Massanella licząca około tysiąca trzystu siedemdziesięciu metrów nad poziomem morza. Oba szczyty przyciągają co roku mnóstwo turystów marzących o spełnieniu swojej wakacyjnej przygody. Bardzo ważnym elementem turystyki są uprawy owoców i warzyw, które przybyli goście mogą jeść bezpośrednio z ogrodów, jak oliwki, truskawki, winoroślą czy cytrusy. Majorka to zatem nie tylko raj pięknych kąpielisk i wiecznej zabawy, ale także miejsce, w którym znajdą coś dla siebie wielbiciele aktywnego wypoczynku oraz wielbiciele śródziemnomorskich smaków.

Santiago de Compostela

Osoby kochające piesze wędrówki lub pragnące przeżyć najważniejszą pielgrzymkę w życiu powinny zdecydować się na wyprawę do Santiago de Compostela. Jest to miasto położone w północno-zachodniej części kraju hiszpańskiego. Osoby wierzące zwiedzają to miasto, ponieważ uważa się je za ważny punkt pielgrzymek, w którym można uzyskać wiele łask. Według legendy jest tutaj pochowany św. Jakub, jeden z dwunastu uczniów Jezusa z Nazaretu. Santiago de Compostela uznawane jest za drogę oczyszczenia już od okresu średniowiecza. Zdarzało się, że osoby, które dopuściły się jakiegoś ciężkiego grzechu, w ramach pokuty miały udać się do Santiago de Compostela. Oznaczało to nie tylko naukę swoich możliwości, ale wielodniową refleksję nad swoim życiem. Wędrówka Drogą św. Jakuba trwała bowiem zazwyczaj bardzo wiele dni w różnych warunkach od wielogodzinnych tras nizinnych aż do najbardziej niebezpiecznych i stromych szlaków górskich. Nie oznacza to jednak, że pielgrzymi zostawali pozostawieni samym sobie- na trasie znajduje się bowiem bardzo wiele schronisk prowadzonych przez osoby świeckie i duchowne, w których zmęczeni pielgrzymi mogą odnaleźć odpoczynek. Ważnym elementem dla pielgrzymki do Santiago de Compostela jest symbol muszli. Jest to jeden z atrybutów św. Jakuba. Niegdyś, dowodem odbycia pielgrzymki była znaleziona muszla na jednej z plaż, obecnie można ją kupić przed bazyliką. Jest ona także bardzo ważna, gdyż w trakcie wędrówki stanowi wyznacznik i pomaga pielgrzymom nie zgubić drogi. W trakcie wędrówki zbiera się także obecnie specjalne pieczątki w książeczce pielgrzyma, by pamiętać czy wszystkie miejsca ważne na trasie zostały przez pielgrzymującego odwiedzone.

Kraina plaż i słońca

Coraz więcej ludzi marzy o tym, by spędzić jak najwięcej czasu wśród plaż i słońca. Jednym z najbardziej rozwiniętych pod względem turystycznym państw jest Hiszpania. Kraj ten całkowicie zmienił swoją politykę w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat. Niegdyś, był to kraj skupiający się na rozwoju wojska, dzięki autorytarnym rządom generała Francisca Franco. Obecnie, od kiedy mamy do czynienia z monarchią parlamentarną, zaczęto skupiać się na rozwoju turystyki. Władze Hiszpanii dostrzegły, iż goście zza granicy z przyjemnością spędzają czas na Costa de la Luz, Costa del Sol, Costa Brava czy też Costa Blanca. Costa del Sol oznacza na język polski Wybrzeże Słońca i istotnie nazwa ta idealnie pokrywa się z rzeczywistością. Malownicze położenie na wybrzeżu śródziemnomorskim na terenie Andaluzji daje możliwość turystom zwiedzenie pasma jednych z najpopularniejszych na świecie kąpielisk jak Marbella czy Malaga. Costa del Sol to pasmo obejmujące około stu osiemdziesięciu kilometrów, na którym można wybrać pokój w hotelu, wybrać się na plażę lub zwiedzić jedną z magicznych jaskiń. Costa Brava, nazywana Dzikim Wybrzeżem jest położona w nieco innym regionie Hiszpanii, gdyż w Katalonii, co nie oznacza, iż pasmo to traci na popularności. Ciągnie się aż niemalże do granicy z Francją, dlatego co roku przybywa tutaj mnóstwo turystów z tego kraju. Costa Blanca natomiast, czyli Białe Wybrzeże, jest znacznie rozleglejsza niż Costa del Sol, gdyż pasmo to, położone w Walencji obejmuje około dwustu pięćdziesięciu kilometrów. Podobnie, jak w przypadku Costa del Sol, można tutaj odwiedzić mnóstwo pięknych kąpielisk, stać się gościem jednego z wielu hoteli czy też spróbować regionalnych potraw serwowanych przez tutejszych mieszkańców.

Daj się opętać korridzie

Jedną z największych atrakcji hiszpańskiego kraju jest „korrida”. Już samo brzmienie słowa powinno kojarzyć się z czymś szalonym. Jego etymologia jest związana z „biegiem”. Należy zwrócić uwagę na fakt, że oznacza dla Hiszpanów jeden z najważniejszych elementów kultury. Korrida oznacza bowiem rytualne pojedynki byków i siły ludzkich nerwów. Liczy się, iż pierwsza korrida odbyła się na hiszpańskich ziemiach na początku XII wieku. Widowisko dzieli się na trzy etapy, w trakcie których szereg ludzi będzie mierzył się z siłą jednego potężnego zwierzęcia. Pierwszy etap związany jest z pojawieniem się na arenie toreadorów, którzy będą drażnić byka żółtymi i pomarańczowymi płachtami. Rozwścieczenie zwierzęcia ma na celu wprowadzenie specyficznej dla korridy atmosfery, ale przede wszystkim wprowadzeniu w odpowiedni nastrój widowni. W następnej części przedstawienia do akcji wkracza pikador, który ma za zadanie wbić lancę bykowi w garb. Pojawiają się także piesi, których zadaniem jest dodatkowe męczenie zwierzęcia wbijaniem włóczni z kolorowymi chorągiewkami. Wbijanie włóczni i lancy powoduje znaczne spowolnienie ruchów zwierzęcia. Pojawia się tutaj zatem matador, którego zadaniem jest zabicie byka. Jeśli uda mu się zabić go w odpowiedni sposób, będzie miał możliwość zyskania trofeum- jednego z uszu. Korrida, mimo bardzo szerokiej tradycji, wiąże się także z licznymi kontrowersjami. Wiele osób uważa, iż pomimo teatralnego widowiska, korrida oznacza także dręczenie niewinnego zwierzęcia. Właśnie z tego powodu, parlament Katalonii zdecydował o zakazie prowadzenia tego rodzaju widowisk od roku 2012. Wszystko zależy jedynie od indywidualnych potrzeb.

Pielgrzymie, przybywaj do Pilar…

W dzisiejszych czasach, bardzo wielu ludzi zastanawia się nad zwiedzaniem historycznych miejsc związanych z kultami religijnymi. Warto także zastanowić się nad odwiedzeniem hiszpańskiego Pilar. Z nazwą „Pilar” wiąże się bowiem bardzo wiele istotnych dla mieszkańców Hiszpanii zjawisk kulturowych. Pierwszym z nich jest legenda o Matce Bożej z Pilar. Wiąże się ona z religią chrześcijańską. Według wierzeń przybył tutaj niegdyś, w okolice Saragossy jeden z pierwszych apostołów, św. Jakub. Próbował on ewangelizować tutejszych mieszkańców, z niewielkim jednak efektem. Zrezygnowany, chciał ruszyć w drogę powrotną do ziemi świętej, pod Jerozolimę. Jego plany zostały jednakże zmienione pod wpływem objawienia Matki Boskiej, która uznała Saragossę za miejsce, które jest przeznaczone do składania jej czci. Zapowiedziała, iż św. Jakub postawi tutaj kolumnę oraz ołtarz, za pośrednictwem którego stanie się tutaj wiele cudów. Co roku, odbywa się tutaj wielka uroczystość w dniu dwunastego października, gdyż Matka Boża z Pilar uznawana jest za patronkę wszystkich krajów hiszpańskojęzycznych oraz Hiszpanii. „Pilar” kojarzy się jednak także z kolejną ważną dla kultury hiszpańskiej rzeczywistością. „Festiwal Pilar” jest jednym z najważniejszych świąt. W jego trakcie odbywają się procesje, pokazy walki byków i regionalnych strojów. W trakcie październikowego Festiwalu, przyjeżdża tutaj mnóstwo turystów spragnionych poznania regionalnej kultury Hiszpanii. W tym okresie można tutaj także usłyszeć rytmy hiszpańskiej muzyki i cieszyć się smakiem ostrych, hiszpańskich potraw. Wydawać by się mogło, iż czasami warto poczekać z urlopem do października, pozostając w pracy także w długie, letnie dni, by później przenieść się na ulice kolorowej Saragossy.

Polityka społeczna w Hiszpanii

Hiszpania jest jednym z najbardziej nastawionych państw na społeczeństwo. Ogromną rolę odgrywa tutaj polityka socjalna oraz oświata. Władze krajowe dbają o interesy swoich obywateli. Przejawia się to szczególnie w sposobie konstrukcji oświaty. Wiadomo, że nauka jest obowiązkowa jedynie dla dzieci od szóstego do czternastego roku życia. Rodzice tych dzieci nie muszą ponosić kosztów ich edukacji, zatem nawet najtrudniejsze warunki życia nie mogą być wymówką na próbę zaniedbania edukacji nieletnich. Późniejsza edukacja jest już nie obowiązkowa. Uczy się wyłącznie młodzież, która ma ku temu predyspozycje i warunki finansowe. Reszta młodzieży kierowana jest już ku stanowiskom pracy, by poruszać gospodarkę krajową. Nauka w szkole podstawowej trwa lat pięć, natomiast w szkole średniej siedem. Cykl szkoły średniej przypomina nieco edukację polską, ponieważ dzieli się ona na dwa cykle. Pierwszy z nich, trwający cztery lata, związany jest z powtórzeniem treści ze szkoły podstawowej. Stanowi on odpowiednik polskiego gimnazjum. Drugi cykl, trzyletni stanowi natomiast odpowiednik polskiego liceum i także kończy się egzaminem dojrzałości, który stanowi bilet wstępu na studia. Osoby, które nie zdecydują się na dalszą edukację i pójdą do pracy mogą liczyć na opiekę zdrowotną i socjalną. Władze Hiszpanii pokrywają leczenie szpitalne oraz koszty lekarstw. Koszty wizyt lekarskich są płatne, chociaż podlegają częściowej refundacji ze strony skarbu państwa. Wiadomo także, że władze są wyjątkowo konsekwentne w pilnowaniu, by każdy z pracujących obywateli był ubezpieczony- składki są zatem obowiązkowe. W razie wypadku, każdy będzie miał zatem możliwość uzyskania pomocy.

Obrona w Hiszpanii

Państwo hiszpańskie, to kraj podchodzący w podobny sposób do uzbrojenia. Uważa się, że wojsko pełni rolę drugoplanową, a państwo ma do wyboru znacznie poważniejsze wydatki. Nie oznacza to jednak, że władze krajowe całkowicie rezygnują z uzbrojenia państwa. Na rozwój gałęzi wojskowo-militarnej poświęca się około procenta PKB. Wiadomo, że w innych państwach o podobnej wielkości poświęca się na ten cel nawet do kilku procent, jednakże Hiszpania wprowadziła zupełnie inny system szkoleń wojskowych. Zasadnicza służba wojskowa trwa tutaj dziewięć miesięcy. Liczy się zatem, że jest to znacznie korzystniejsze, niż gdyby miało się do czynienia z innymi krajami Unii Europejskiej czy NATO. Liczba żołnierzy czynnych w Hiszpanii wynosi około dwustu tysięcy. Liczba rezerwistów wynosi około trzystu pięćdziesięciu tysięcy, natomiast liczba żołnierzy paramilitarnych wynosi około stu tysięcy. Jak widać, liczby te nie są zbyt duże, zważywszy na szeroką liczebność hiszpańskiego państwa, która wynosi około czterdziestu siedmiu milionów. Pozostaje zatem pytanie, w jaki sposób skonstruowana jest hiszpańska armia. Według ustawy składa się ona z wojsk lądowych, marynarki wojennej, sił lotniczych i Guardia Cyvil. Wszystkie cztery gałęzie organizacji wojskowych podlegają bezpośrednio pod osobę króla, obecnie Jana Karola I z Burbonów oraz szefa sztabu. Wiadomo także, że ogromną uwagę zwraca się tutaj na współpracę państwa z innymi państwami. Hiszpania bardzo często wysyła swoich żołnierzy na misje zagraniczne, w związku z nawiązaniem współpracy z takimi organizacjami, jak NATO, Eurokorpus czy Grupami Bojowymi Unii Europejskiej.

Kilka słów o Hiszpanii

W dzisiejszych czasach, coraz więcej osób zastanawia się nad spędzeniem wakacji za granicą. Najczęściej, wybiera się państwa uznawane w Polsce za egzotyczne, chociaż można zdecydować się szereg krajów takich, jak Hiszpania, które nie są aż tak znacznie oddalone, a jednocześnie mają bardzo wiele do zaoferowania. Jest to państwo położone na Półwyspie Iberyjskim. Hiszpania liczy sobie około czterdziestu siedmiu milionów bardzo gościnnych mieszkańców, którzy chętnie przyjmują przybywających zza granicy. Stolicą Hiszpanii jest Madryt, który jest jednym z najczęściej zwiedzanych miast tego kraju. Hiszpania jest jednak wyjątkowo ciekawa ze względu na system polityczny, jaki tutaj panuje. Mamy tu do czynienia z monarchią parlamentarną. Obecnie, władzę oficjalną sprawuje król Jan Karol I wywodzący się z dynastii Burbonów. Wiadomo jednakże, że jest to w dużej mierze związane z funkcją reprezentacyjną. Król cieszy się dużym szacunkiem oraz popularnością, ponieważ wstąpił na tron tuż po utraceniu władzy generała Francisco Franco, który sprawował władzę w sposób brutalny i nie znoszący sprzeciwu. Ponadto, Jan Karol miał wielki wpływ na udaremnienie jednego z najgłośniejszych zamachów stanu w 1981 roku. Właściwa władza jest jednak przekazywana w ręce parlamentu oraz szefa rządu, mianowanego przez króla. Władza króla polega zatem na wyznaczaniu szefa rządu, pełnieniu najważniejszego stanowiska na szczeblu wojskowym, funkcji reprezentacyjnej kraju. Król sprawuje swą władzę znacznie dłużej, niż parlament, który wybierany jest raz na cztery lata. Jak widać, ustrój Hiszpanii znacznie różni się od tego panującego w Polsce.